czwartek, 13 marca 2014

Czwarteczek :**

No hejkaa. Dzisiaj czwartek, prawdę mówiąc mój ulubiony dzień tygodnia. Lekcje dziś były nawet luźne, więc mogłam wejść w swój świat. Dokończyłam rysunek, który zaczęłam wczoraj, a skończyłam go po trzech lekcjach. Po szkole pojechałam na tańce w rolkach <3. Niestety nie było prądu, więc nie było szans abyśmy coś zatańczyli, dlatego ja, Natalia i Laura poszłyśmy pojeździć po Padwi. Byłyśmy u Laury i stwierdziłam, że ma bardzo fajną mamę, kłócą się jak przyjaciółki a jednak zachowują do siebie dystans. Potem pojechałyśmy na "Grunwald", posiedziałyśmy trochę i pogadałyśmy. Natalia dzwoniła po Karolinę, ale nie odbierała więc pojechałyśmy w stronę domu. Gdy byłyśmy pod Domem Kultury akurat Ewa wychodziła i się okazało, że przed chwilą włączyli prąd. No i pojechałyśmy w stronę "balatonu" a na skrzyżowaniu rozjechałyśmy się. Ja z Natalią jeszcze spotkałyśmy Szymka i wracał z nami.Gdy wróciłam do domu robiło się już ciemno, więc weszłam do środka. Zrobiłam sobie herbatkę i poszłam się uczyć, nie zajęło mi to dużo czasu chociaż mam jutro sprawdzian z matmy (ale z matmy nie umiem się uczyć xd). Potem zjadłam kolację. A to zdjęcie mojego rysunkuu <3 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz